Blog

Komu zlecić optymalizację strony internetowej

Komu zlecić optymalizację strony internetowej?

Wiele firm zastanawia się, czy warto inwestować w optymalizację strony internetowej. Choć zawsze oznacza to dodatkowy koszt, to proces ten zwiększa szanse na osiągnięcie sukcesu i lepsze osiągi. Kluczowe znaczenie zdaje się mieć zatem to, komu powierzymy tę usługę. Podpowiadamy, na co należy zwracać uwagę decydując się na optymalizację strony internetowej.

Czym jest optymalizacja strony www?

O optymalizacji strony internetowej z pewnością słyszał każdy przedsiębiorca posiadający własną witrynę. Nie każdy jednak zdaje sobie sprawę, co dokładnie kryje się pod tym pojęciem. Optymalizację strony internetowej należy postrzegać jako jeden z elementów szerzej ujmowanego pozycjonowania (SEO). Warto na chwilę zatrzymać się przy tym, co znaczy skrót SEO. Jego rozwinięciem jest pojęcie Search Engine Optimization oznaczające proces ukierunkowany na osiągnięcie przez daną witrynę możliwie najwyższej pozycji w bezpłatnych wynikach wyszukiwania dla określonych słów bądź fraz kluczowych.

Optymalizacja strony internetowej

Dzięki obecności na górze list wyszukiwania strona zyskuje większą popularność, odnotowuje większą liczbę wejść, a sama marka staje się lepiej rozpoznawalna. Wszystko to prowadzi zaś do generowania wyższych zysków. Sama zaś optymalizacja polega najogólniej na dopasowaniu wyszukiwarki do wymagań algorytmu. Stanowi ona dość złożony proces, na który składa się wiele różnych elementów. Optymalizację strony internetowej warto jednak podjąć, bowiem pomijając ją, trudno będzie osiągnąć zadowalające rezultaty SEO. Co więcej, dzięki temu procesowi, witryna ma szansę stać się przyjazną dla użytkowników.

Komu powierzyć optymalizację strony internetowej?

Posiadanie własnej witryny to dopiero połowa drogi do sukcesu. Musi ona bowiem stać się jeszcze popularna wśród użytkowników sieci. W tym właśnie celu stosuje się szeroko zakrojone działania SEO. Każdy, kto rozważa optymalizację strony internetowej, zastanawia się komu najbezpieczniej będzie powierzyć tę usługę. Na rynku działa wiele agencji specjalizujących się w działaniach SEO, jednak nie zawsze wiadomo, która wykona swoje zadanie rzetelnie i w uczciwej cenie. Decydując się na optymalizację strony internetowej, warto zdać się na specjalistach z polecenia, dzięki czemu zyskujemy większą pewność, że wykonają swoją pracę solidnie.

 

Jak działa optymalizacja strony www
Jeżeli jednak nie mamy takiej możliwości, wówczas dokonując przeglądu agencji SEO warto dokładnie przyjrzeć się ich portfolio oraz poczytać opinie klientów na temat świadczonych. Dodatkowo, dokonując wyboru agencji, której powierzymy optymalizację strony internetowej, warto również zwrócić uwagę na stosowane narzędzia monitorujące, formę zawarcia umowy, a także sposób prowadzenia komunikacji. Chcąc zlecić optymalizację strony internetowej, nigdy nie należy kierować się wyłącznie ceną za usługę. Często bowiem niski koszt przekłada się na porównywalnie niską jakość. Tymczasem odpowiednio przeprowadzona optymalizacja jest inwestycją, która może przynieść długofalowe korzyści.

Content marketing a budowanie relacji z klientami

Content marketing a budowanie relacji z klientami

Content marketing, określany również jako marketing treści, stał się jednym ze skuteczniejszych narzędzi budowania przez firmy relacji z klientami. Te stanowią zaś jeden z kluczowych warunków sukcesu rynkowego. Dlatego kwestia content marketing a budowanie relacji z klientami z pewnością warta jest poświęcenia jej nieco więcej uwagi.

Czym jest content marketing?

Co to jest content marketing

Żeby zrozumieć jakie znaczenie ma content marketing dla budowania trwałych relacji z klientami, warto w pierwszej kolejności nakreślić jego znaczenie. Kluczowym celem jest w tym przypadku nawiązywanie i podtrzymywanie długoterminowych relacji z klientami, dzięki którym firma pozyskuje ich zaufanie i lojalność. Stąd też zależność: content marketing a budowanie relacji z klientami stanowi nieodłączny element tej dziedziny.

Sam content marketing stanowi w największym uogólnieniu docieranie do odbiorców za pomocą interesujących ich, wartościowych treści. Docelowo działania w tym obszarze mają za zadanie również poszerzenie grona klientów. Stąd też treści tworzone w ramach content marketingu odnoszą się do produktów bądź usług, a także wizerunku danej marki. Warto przy tym podkreślić, że nie koniecznie musi być to treść pisana, lecz także przekazy audiowizualne oraz graficzne. Nie tyle więc liczy sam środek przekazu, co nawiązywanie relacji z odbiorcami poprzez przekazywanie im wartościowych treści. W tym kontekście zależność content marketing a budowanie relacji z klientami zdaje się więc być czymś oczywistym.

Jak pozyskać grono zadowolonych odbiorców – content marketing a budowanie relacji z klientami

Zadowolenie klienta a content marketing

Jak wiadomo, szeroka grupa zadowolonych odbiorców jest jednym z głównych wyznaczników sukcesu współczesnych firm. Cel ten można realizować na wiele sposobów. Content marketing a budowanie relacji z klientami stanowi kwestię, nad którą pochyla się ostatnio coraz więcej marek. Treść stanowi bowiem podstawę wszelkich działań marketingowych, choć dość często aspekt ten bywa pomijany, a wręcz lekceważony. A to duży błąd. Dobrze opracowany i wykorzystany content może bowiem przynieść firmie szereg korzyści oraz poszerzyć krąg jej klientów. Content marketing a budowanie relacji z klientami opiera się na założeniu, że głównym celem tego rodzaju strategii marketingowej, jest pobudzenie zaangażowania odbiorców oraz przyciągnięcie ich uwagi.

Dopiero to pozwoli realizować kolejne cele, takie jak wzrost sprzedaży oraz pozyskiwanie nowych klientów. Odpowiednio opracowane treści są również w stanie pobudzić zaangażowanie odbiorców w komunikację z marką. To dlatego zależność content marketing a budowanie relacji z klientami jest tak silna. Publikowane treści powinny być zatem nie tylko interesujące, ale wywierać wpływ na odbiorcę, zachęcać go do interakcji. W tym celu coraz więcej marek buduje przekazy oparte na emocjach, które pomagają prowadzić owocną komunikację. Należy jednak pamiętać, że choć w content marketingu tkwi ogromny potencjał, to nieumiejętnie tworzone treści mogą zamiast pomóc w budowaniu trwałych relacji z klientami, zadziałać na niekorzyść firmy.

Wykorzystaj potencjał event marketingu

W związku z tym, że pandemia Covid-19 powoli przygasa, następuje luzowanie kolejnych obostrzeń. Powoli wracamy do standardowego trybu życia, co stwarza nowe możliwości dotarcia do klientów. Odmrażanie gospodarki to również powrót koncertów i spotkań w grupach, a więc nowa przestrzeń dla przestrzeń event marketingu. Jak czerpać z tego potencjału? Mamy kilka podpowiedzi!

Po co nam event marketing?

Standardowe reklamy statyczne na przykład eksponowane przy drogach dawno przestały przynosić oczekiwany efekt. Dzisiaj trudno o uwagę odbiorców, marketingowy muszą, więc zawzięcie walczyć o tym, by zbudować silny i rozpoznawalny brand. Jedną z ciekawszych metod wykorzystywanych efektywnie przed pandemią był event marketing. Z uwagi na trwający lockdown ta dziedzina promocji była nieco uśpiona, jednak obecnie wraca z podwójną mocą. Dlaczego? Otóż społeczeństwo spragnione wszelkich wydarzeń z pewnością chętnie podda się naszym działaniom z zakresu reklamy eventowej. Co dzięki tego typu inicjatywom możemy zyskać? Przede wszystkim umocnić świadomość marki, pozyskać nowe grono klientów, a tym samym zwiększyć zyski. Ponadto event marketing to świetne narzędzie na wzmocnienie więzi nie tylko z klientami, ale również z pracownikami.

Event marketing jak to robić?

Inicjatywy z zakresu branży eventowej można podejmować na wiele sposobów. Choćby jako organizator koncertu, wystawca na targach, czy sponsor ważnego wydarzenia sportowego. Event marketing to też uczestnictwo w różnego typu imprezach branżowych. Bywanie na takich wydarzenia pozwala poszerzać sieć kontaktów.

Strategia na event

Wbrew pozorom działanie w zakresie reklamy eventowej to działanie wieloaspektowe, które powinno być poparte gruntowną analizą celów, grupy docelowej, budżetu oraz rodzaju aktywności. Dobrze skrojona kampania eventowa to skuteczny sposób na pozyskiwanie wartościowych, zaangażowanych leadów. Pamiętajmy, że rodzaj działania, który wybierzemy oraz zakres inicjatywy powinny być ściśle dopasowane do naszego targetu oraz pożądanych celów. Pamiętajmy, że event marketing potrzebuje odpowiedniego wsparcia w innych kanałach komunikacji takich jak strony internetowe, social media, prasa, czy telewizja. Bowiem tylko wielowątkowe działanie w zakresie organizacji wydarzeń, ich promowania oraz relacjonowania przyniesie korzyści naszej firmie.

Teksty synonimizowane – gdzie i jak się je stosuje?

Pozycjonowanie strony internetowej to zajęcie, które zabiera sporo czasu. Gdyby osoba, która zarabia w ten sposób na co dzień, miała zajmować się działaniami SEO tylko dla jednej strony, nie kalkulowałoby się to finansowo. Pozycjonerzy więc ułatwiają sobie życie, korzystając ze specjalnych narzędzi, dzięki którym powstają rozbudowane strony o podobnej treści. Wypełniający je kontent tworzy się na bazie wzorcowego tekstu synonimizowanego. Jakie jest zastosowanie tekstów z synonimami i jak tego dokonać?

Czym jest tekst synonimizowany?

Zamiast używać frazy tekst synonimizowany można po prostu powiedzieć tekst z synonimami. Mimo wszystko osoby, które nie zajmują się ani pozycjonowaniem, ani copywritingiem mogą nie wiedzieć, czym są takie treści. Tekst z synonimami może mieć dowolną postać. Jego cechą charakterystyczną są klamerki i pionowe kreski, które oddzielają od siebie wyrazy będące swoimi synonimami. Przykładem zdania, które mogłoby być częścią tekstu synonimizowanego może być chociażby {Dom|budynek|obiekt) (stał|był|znajdował się} na {wzgórzu, pagórku|górce}.

Na tym przykładzie można zauważyć, że nie jest to typowy tekst, jaki zleca się do napisania agencji marketingowej. Bardziej przypomina język programowania, a to dlatego, że pisze się go pod specjalne programy, tak zwane mieszarki. Dzięki nim udaje się wygenerować kilka zdań z tego jednego, zawierające różne kombinacje podanych w nawiasach klamrowych synonimów.

Dlaczego teksty synonimizowane są potrzebne?

Strona internetowa, która powinna być widoczna w wyszukiwarce, nie może w niej po prostu być. Stron w Google jest całe mnóstwo – prawdopodobnie ich liczba szłaby w miliardy, dlatego bez pozycjonowania witryna zaginęłaby w gąszczu innych i nikt by o niej nie wiedział, że istnieje. Natomiast poprzez działania SEO, na przykład zaplecza pozycjonerskie, udaje się pozyskiwać dobrej jakości linki zwrotne. Dzięki nim strona zyskuje „mocne plecy” z zewnątrz w wyszukiwarce Google.

Zaplecze SEO to nic innego jak strona internetowa. By linki, które się na niej znajdują, miały swoją wartość w „oczach” Google, musi być to zaplecze rozbudowane, zawierające unikalną treść. Wtedy właśnie z pomocą przychodzą teksty synonimizowane, które pozwalają stworzyć z jednego, wzorcowego tekstu nawet do kilkudziesięciu innych o podobnym stylu i tej samej tematyce.

Google wciąż się „nabiera” na takie sztuczki pozycjonerskie, które są gdzieś pomiędzy dozwolonymi praktykami a niedozwolonymi. Roboty Google odczytują takie teksty jako unikalne, ponieważ każde zdanie jest inne pomimo to, że cały tekst jest dokładnie o tym samym, co poprzedni. Im więcej dodaje się synonimów i im więcej przeplata się całych zdań z tymi, które są w pierwowzorze, tym lepiej dla takiego tekstu.

Gdzie najczęściej teksty synonimizowane znajdują zastosowanie?

Jak już wspomniano pozycjonerzy tworzą teksty z synonimami pod zaplecza SEO. Dzięki nim wyszukiwarka Google cały czas postrzega taką stronę jako rozwijającą się i wzbogacaną nowymi treściami.

Firmy, które chcą zaistnieć w świadomości potencjalnych klientów, starają się być również widoczne na stronach internetowych typu katalogi firm. Zamieszcza się w nich krótkie opisy o tym, czym się firma zajmuje i jak długo jest na rynku. Dodatkowo podaje się również dostępne formy kontaktu. Jako że takich katalogów firmowych i branżowych jest dużo, można ułatwić sobie pracę, tworząc właśnie teksty synonimizowane. Zdecydowanie przyspieszają cały proces, a w każdym takim katalogu widnieje podobna treść napisana w nieco inny sposób.

Zaplecze SEO może być zwykłą stroną internetową, jak również taką, na której zamieszcza się linki zwrotne prowadzące do pozycjonowanej witryny. Teksty synonimizowane przydają się do obydwu tych wariantów zapleczy.

Jak powstają teksty oparte na synonimach?

Pomimo tego, że powstaje coraz więcej programów, które umożliwiają tworzenie tekstów z synonimami, lepiej zlecać je specjaliście, na przykład copywriterowi. Człowiek ma większe wyczucie, w jaki sposób dobierać synonimy i budować zdania, by teksty te nie brzmiały sztucznie i tak, jakby wygenerował je robot. Google kładzie nacisk na to, by treści były przyjazne dla użytkowników, więc najlepiej tworzyć je albo samodzielnie, albo zlecając komuś, kto sam je napisze.

Czy sprzedaż na marketplace to dobry pomysł?

Wchodząc na najpopularniejszą przeglądarkę i wpisując nazwę produktu, w pierwszej kolejności pojawiają się wyniki, które prowadzą do sklepu założonego na marketplace. Wydawać by się mogło, że to korzystna opcja dla tych, którzy chcieliby sprzedawać jak najwięcej swoich produktów takim miejscu. Czy jednak faktycznie tak jest?

Mniejszy koszt obsługi serwisu sprzedażowego

Zakładając sklep e-commerce na marketplace, można znacznie ograniczyć wydatki na prowadzenie działalności w sieci. Nie trzeba bowiem wydawać olbrzymich kwot na dedykowaną platformę dla takich serwisów. Nie przeznacza się środków na technika, który skonfiguruje i dopasuje stronę pod taki skrypt, a także na domenę i na hosting.

Zatem są to zwykle oszczędności, które mogą sięgać nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. W zależności od tego, jak dużo, jak różnorodne sprzedaje się towary i w jakiej lokalizacji. Dla początkującego e-przedsiębiorcy na ogół obraz tak wielu środków pozostających w portfelu, wystarczająco mocno działa na wyobraźnię. Ostatecznie więc decyduje się zwykle założyć konto w takim miejscu w sieci.

Prosta obsługa e-sklepu dla sprzedawcy i dla kupującego

Marketplace ma dość prostą strukturę, do jakiej wiele osób już się przyzwyczaiło. Dlatego też pomimo olbrzymiej ilości produktów i sklepów, spośród których można wybierać, obsługa jest stosunkowo prosta i intuicyjna. Mogą na ogół w ten sposób wypowiedzieć się właściciele sklepów prowadzonych w takim serwisie, jak i ci, którzy dokonują w nich zakupu. Prosta obsługa to zaoszczędzony czas, a tego obecnie zwykle nie ma się pod dostatkiem. Im szybciej można kupić to, czego się poszukuje, tym lepiej, a marketplace pod tym względem wypada najczęściej naprawdę dobrze.

Sposób, w jaki marketplace jest postrzegany wpływa na popularność sklepu na takiej platformie

Zakładając e-sklep na marketplace, trzeba liczyć się z tym, że jakby jest się trochę pod skrzydłami dużej marki. W zależności od tego, jak ona jest postrzegana, zakupy w takim miejscu w sieci będą mniej lub bardziej popularne. Zdecydowanie więc sprawdza się tutaj powiedzenie, że jest dobrze, jak jest dobrze. A jeśli marketplace kojarzy się z jakimiś oszustwami, czy też z kiepską obsługą klienta? Wtedy wielu internautów będzie wolało zrobić zakupy w tradycyjnym sklepie internetowym.

Wiążąc się z marketplace, nie trzeba się już promować w sieci

Większość serwisów typu marketplace jest atrakcyjnych dla e-sprzedawców, ponieważ nie trzeba prowadzić dodatkowych działań w zakresie promocji w sieci. Działania SEO zamykają się w obrębie takiej platformy i można samodzielnie nimi zarządzać. Ewentualnie zdać się na automatyczne rozwiązania, jakie proponuje wybrana platforma tego typu.

Zatem, jeśli tylko prowadzi się e-commerce na marketplace, wystarczy zadbać o używanie odpowiednich słów kluczowych. Powinny pojawić się w opisach i nazwach produktów, a potencjalny klient łatwo znajdzie te towary w gąszczu dostępnych ofert.

Budowanie własnej marki jest trudne na marketplace

Kupujący na popularnych platformach zrzeszających sprzedawców online skupiają się bardziej na ofercie niż na marce. Zamawiając więc produkty, bardzo szybko zapominają o tym, w jakim sklepie na marketplace kupili taki przedmiot. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy będą zadowoleni, a zamówienie dotyczyło produktu, który co jakiś czas trzeba kupować, ponieważ się zużywa, jak artykuły spożywcze.

Na czym polega trudność budowania marki na takim serwisie? Wszystkie działania promocyjne w pierwszej kolejności nakierowują na marketplace, a nie na nazwę sklepu. Chcąc zaistnieć w świadomości konsumenta, trzeba pomyśleć o tym, by automatyczna informacja zwrotna o przyjęciu zamówienia i otrzymania zapłaty nie była szablonowa. Oczywiście, jeśli istnieje taka możliwość, gdy takie treści nie są generowane ze skryptu, na jakim działa marketplace.

Problem z budowaniem zaufania do sklepu na marketplace

Jeśli nie ma się typowego e-commerce poza marketplace? Wtedy potencjalny odbiorca, który po raz pierwszy chce zrobić zakupy w takim miejscu, może nie złożyć zamówienia. Tym bardziej gdy niewiele osób skorzystało z oferty serwisu i nie pozostawiło żadnego komentarza na temat zakupu. W trudnej sytuacji więc znajdują się ci sprzedawcy, którzy chcą zacząć sprzedawać na takiej platformie. Muszą się liczyć z tym, że na starcie przegrywają ze sklepami, które już cieszą się zaufaniem, bo mają wielu zadowolonych kupujących.

Biorąc pod uwagę wszystkie powyższe aspekty, każdy może zauważyć takie mocne i słabe strony posiadania e-sklepu na marketplace.

Kampanie niskobudżetowe – tanio i skutecznie

Czasami Mniej znaczy więcej… i nie, wcale nie oznacza to gorszej jakości. Ta teoria przekłada się w zasadzie na wszystkie obszary życia. Każde działanie, odpowiednio ukierunkowane i realizowane rzetelnie, prędzej czy później przyniesie efekty. Liczy się konsekwencja, a przede wszystkim pomysł. W marketingu zasada ta działa podobnie. W wielu przypadkach marketingowcy zaobserwują dużo lepsze efekty w ograniczonych zasięgowo kampaniach, niż tych ogólnopolskich. Masz koncept? Rozwiń go, rozłóż na czynniki pierwsze, dookreśl KPI i działaj! Kampanie niskobudżetowe wbrew pozorom, mogą zapewnić markom zainteresowanie wśród konkretnej grupy odbiorców. A tym samym zbudują stałą sprzedaż asortymentową.

Własny punkt widzenia

Start kampanii zawsze jest stresujący. Szczególnie odczuwają to ‘świeżynki’, które dopiero pracują na swój sukces w biznesie. Niezależnie od tego czy reklama ma zasięg lokalny czy ogólnopolski, należy ją odpowiednio zaplanować. Każda aktywność marki powinna mieć ściśle dookreślony harmonogram działania, a przede wszystkim cele. Nie wystarczy stworzyć spot i przesłać go rozgłośni radiowej. Owszem, można tak zrobić i w wielu przypadkach niestety ‘reklamowanie się’ przyjmuje taką formę. Warto jednak zastanowić się nad tym, jakie marka ma oczekiwania względem planowanej promocji? Przed każdym tego typu działaniem, należy rozważyć jego skuteczność z własnego punktu widzenia. Tak jak nie każdy lek uratuje życie wszystkim chorym, tak nie każda reklama, sprawdzi się wszystkim graczom rynkowym. Na szczęście w XXI wieku wybór narzędzi marketingowych jest ogromny. Co więcej, nowoczesne kanały, pozwalają firmom rozwijać swoje wizje sprzedaży na różnych płaszczyznach. Podstawa to koncept, bo ograniczeniem jest jedynie wyobraźnia.

Konsumencki punkt widzenia

Nie trzeba więc być gigantem, by realizować efektywne kampanie. Wystarczy je odpowiednio zaplanować. Dobry marketing ma swoją przyczynę, działanie, weryfikację i efekty. W jaki sposób dotrzeć do potencjalnego konsumenta? Głównym punktem odniesienia jest właśnie on. Dlatego obierając ‘cel’, należy go dobrze poznać. Zadaniem marki jest szczegółowa analiza profilu swojego odbiorcy. Wiek, płeć, lokalizacja, dochody, częstotliwość zakupów i….zainteresowania! Tak, dzięki szczegółowemu wniknięciu do świata konsumenta, łatwiej jest do niego dotrzeć i przyciągnąć jego uwagę. A to jak wiadomo nie jest łatwe, biorąc pod uwagę konkurencję.

Siła contentu

Geolokalizacja to punkt wyjścia do zastosowania jednej z najbardziej ekonomicznych form promocji, czyli lokalnego wyszukiwania. Działanie opiera się na algorytmie. Użytkownik otrzymuje jednak nie tylko listę najbardziej pasujących stron usługowych, ale i polecenia tych w pobliżu. Warto zadbać również o dodanie firmy do Google Maps. Wizytówka w wyszukiwarce pozwoli klientom bez problemu znaleźć podstawowe informacje o marce i do niej dotrzeć. Dlatego tak istotny jest także content, który często marki traktują po macoszemu. Tymczasem jednak dzięki optymalizacji SEO, rośnie ich pozycja w wyszukiwarce. Efektywność słów kluczowych przekłada się na liczbę odwiedzin strony internetowej lub sklepu. W wielu przypadkach to marketing treści okaże się przysłowiowym ‘wabikiem’, wzbudzającym zainteresowanie. Przemyślany content na firmowych blogach lub domowych www, może być przyczyną regularnych odwiedzin i interakcji z konsumentami.

Zaistnieć w życiu lokalsów

W marketingu właśnie o interakcję chodzi. Działanie aż prosi się o feedback. Reakcja odbiorców na promocję jest potwierdzeniem efektywności kampanii. Jednym z tańszych kanałów reklamowych, pozwalających budować silną więź z konsumentami są social media. Każda szanująca się marka ma swój profil na Facebooku czy Instagramie. Dla Pana X sociale stały się głównym źródłem weryfikacji wiarygodności firmy. W wielu przypadkach markę ocenia się właśnie poprzez jej ‘życie’ w kanałach społecznościowych. Zarówno FB jak i IG czy Twitter, dają firmom szereg możliwości do zaistnienia w świadomości odbiorców. Regularne publikacje na własnych wallach, zainteresowanie życiem mediów, komentowanie wpisów innych przedsiębiorstw – to wszystko wpływa na widoczność w sieci.

Kampanie niskobudżetowe jeśli są odpowiednio prowadzone, mogą przynieść marce sukces. Wystarczy odpowiednio dookreślić swojego odbiorcę, a następnie dotrzeć do niego. Szczegółowa analiza profilu konsumenta, daje firmie przewagę nad innymi. Znajomość jego zainteresowań, pozwoli wykorzystać dodatkowe narzędzia promocji, które być może pominęła konkurencja. A które dla niej staną się ‘furtką do sukcesu’.

Jak napisać skuteczny i profesjonalny artykuł sponsorowany?

Artykuł sponsorowany to bardzo popularna ostatnio forma prowadzenia marketingu. Jest interesujący dla odbiorcy, bo zawiera pewną wiedzę i przydatne informacje. A dla marki może przynieść efekty w postaci pozytywnego wizerunku, zwiększenia zasięgów i osób obserwujących. Żeby jednak tak się stało, tekst musi spełniać szereg wymogów i być napisany w oparciu o jasny wyznaczony cel. Powinien także zawierać konkretne informacje o produkcie i marce, która go produkuje. Zobaczmy, jak osiągnąć cel i sprawić, żeby artykuł był skuteczny?

  1. Artykuł, nie reklama.

To ważne, Twoi odbiorcy nie chcą słuchać przechwałek. Nie interesuje ich nachalne wciskanie produktu, jeżeli pójdziesz tą drogą, osiągniesz efekt przeciwny do oczekiwanego. Zniechęcisz ich. Czytelnik chce mieć realną korzyść z artykułu, żeby docenić jego wartość. Jeżeli ją zauważy, będzie gotowy kliknąć w link i dowiedzieć się więcej o produkcie, a nawet go kupić.

Marketing trzeba ukryć w gąszczu informacyjnym. Pisać w tonie poradnika, dzieląc się informacjami zza kulis, dobrze jest przestawić to jako coś niedostępnego zwykłemu użytkownikowi. To doda prestiżu Twojemu tekstowi.

  1. Sposoby na prezentację:

Wstęp.

Nie rozpoczynajmy od prezentacji produktu, to zniechęca. Spróbujmy opisać jakąś ciekawostkę, warsztat pracy, historię powstania, jakąś wyjątkową cechę produktu. Coś, co sprawi, że klient będzie chciał dowiedzieć się więcej i sam będzie ciekaw, czym ten produkt jest. Wstęp powinien być kwintesencją artykułu, chwycić czytelnika za kołnierz.

Produkt dostępny na specjalne zamówienie.

To podkreśli wyjątkowość, sprawi, że klient poczuje się traktowany indywidulnie. Bo przecież nikt nie lubi spotkać koleżanki w takich samych ubraniach, lubimy czuć się jedyni w swoim rodzaju.

Tekst promujący.

Tutaj wkraczamy na cienki lód. Z jednej strony – mamy pokazać nasz produkt w jak najlepszym świetle, podać jego cechy, zainteresować. Z drugiej jednak strony, nie ma to być nachalna reklama. I żeby być potraktowanym serio, należy te zalety udowodnić. Można to zrobić podając opinie zadowolonych klientów, zdjęcia, infografiki, film na którym znana osoba używa produktu.

Pamiętajmy, że zdjęcia w Internecie odgrywają rolę niezwykle ważną, to one odpowiadają wzięciu do ręki, przymierzeniu. Muszą być dokładne i atrakcyjne. Kupujemy bowiem oczami i sercem.

Język.

Miej na uwadze, do kogo piszesz. Każdy produkt ma swojego klienta docelowego, który ma swoje ulubione słownictwo i takie, które go drażni. Musisz dobrze przygotować się do napisania tekstu trafiającego zarówno do młodzieży jak i do konkretnej grupy zawodowej, np. lekarzy.

Zakończenie.

Tutaj musi spaść bomba. Zakończenie to mocny akcent, podsumowanie, które nie zostawi wątpliwości, że klient musi kliknąć w link i kupić produkt.

  1. Od ogółu do szczegółu.

Nie stosuj rozwlekłego języka, jeżeli zanudzisz odbiorcę, przegrałeś. Zamknie tekst natychmiast. Stosuj ciekawe, krótkie sformułowania, podawaj przykłady, przeplataj tekst ciekawostkami. Pisz językiem prostym, zrozumiałym dla wszystkich, a techniczne szczegóły podawaj w sposób zrozumiały. Nie może jednak zabraknąć słownictwa typowego dla danej branży. Chodzi o to, żeby sprawić wrażenie specjalisty w danej dziedzinie.

Unikaj słowa „nie”. Nasz mózg notuje je jako coś negatywnego. Lepiej jest napisać, że „rower jest lekki”, zamiast „rower nie jest ciężki”.

Jest także jedna, nadrzędna zasada pisania artykułów sponsorowanych. Za wszelką cenę bądź obiektywny. Lepiej mniej „zachwalać” i zostać pozytywnie odebranym, niż przesadzić.

GoWork a negatywne opinie o marce

GoWork to jeden z serwisów, gdzie można znaleźć atrakcyjne ogłoszenia pracy. O jego popularności świadczy fakt, że miesięcznie odwiedza go prawie 2,5 mln osób. To jednak nie tylko ogłoszenia dla potencjalnych kandydatów. To również miejsce, gdzie można wyrażać opinie o poszczególnych firmach.

Opinia o danym pracodawcy

GoWork postanowiła wyjść swoim użytkownikom na przeciw aby przeciwdziałać mobbingowi i patologii w pracy. Zawiedzeni pracownicy otrzymali prawo wyrażenia opinii o danej firmie. Często nie chodzi tutaj o markę ale o konkretny sklep, przedsiębiorstwo, które może działać pod szyldem znanej marki. Użytkownicy mają również prawo do wyrażenia swojej dobrej opinii, dzięki czemu można zbudować pozytywny wizerunek swojej firmy. Pomaga to również potencjalnym kandydatom w poszukiwaniu pracy. Jeżeli dana marka będzie miała wielką ilość negatywnych komentarzy, będziemy starać się unikać tego miejsca pracy.

Negatywne opinie

Jak łatwo się domyślić negatywne opinie nie wpływają korzystnie na wizerunek danej firmy. Nie ma się czemu dziwić, że nikt nie będzie chciał nam zaufać. Co należy robić w takim przypadku? Reagować. Zanim jednak zdecydujemy się na usunięcie komentarzy, których może być mnóstwo (nie tylko w tym serwisie ale i jemu pokrewnych) pomyślmy o tym co należy zrobić. Każda marka powinna reagować na negatywne komentarze szybko i umiejętnie. Niekoniecznie musi to być związane od razu z ich usunięciem.

Reakcja – interakcja

Zamiast usuwać komentarze – zareagujemy. Wejdźmy w interakcję z danym użytkownikiem i udzielmy wyważonej, wartościowej, merytorycznej wypowiedzi. Będzie świadczyło to na naszą korzyść. Nie będziemy chcieli usuwać, tylko będziemy dążyli do wyjaśnienia danej sytuacji. Warto pokazać, że negatywna opinia wpłynie na poprawienie jakości usług lub nawet warunków pracy w danym przedsiębiorstwie. Może faktycznie ktoś poczuł się urażony tym co mu powiedzieliśmy. Należy przeprosić pod wpisem. Taka reakcja korzystnie wpłynie na nasz wizerunek. Będzie świadczyło to o tym, że żadnej sprawy nie bagatelizujemy i potrafimy przyznać się do popełnianych błędów.

Czas na reakcję

Pomyślmy i działajmy. Nie w sposób odwrotny. W przypadku negatywnych opinii zawsze liczy się czas. Jednak przemyślmy dwa razy to co mamy zamiar zrobić lub napisać. Może faktycznie ktoś ma rację? Czy nasze praktyki prowadzenia przedsiębiorstwa nie należą do odpowiednich? Może warto wprowadzić jakieś usprawnienia? Czasem warto “ugryźć się w język” zanim cokolwiek odpowiemy. Nie możemy jednak reagować na daną opinię po długim czasie, np. dopiero po dwóch dniach. Po takim czasie wizerunek naszej firmy może być mocno nadszarpnięty – nie tylko w serwisie GoWork.

Warunki pracy

W specjalnej zakładce aktualności w GoWork można pokazać warunki pracy w danym przedsiębiorstwie. Pokażmy nasze imprezy integracyjne, spotkania towarzyszące, które wpływają na to, że zespół może się jeszcze bardziej jednoczyć. Oczywiście o zgodę na umieszczenie takich fotografii musimy pytać naszych podwładnych. Pokazanie, że nie żyjemy tylko wypełnianiem codziennych obowiązków ale oprócz tego pozwalamy sobie na małe szaleństwa pod postacią wspólnych zabaw, świętowania sukcesów firmy, pomaga w zbudowaniu pozytywnego wizerunku firmy. Jeżeli ktoś będzie zarzucał nam nudę, brak jakichkolwiek rozrywek od czasu do czasu – będziemy mieli jawny dowód na to, że tak nie jest. Tego rodzaju zdjęcia warto umieszczać od samego początku – jeżeli tylko będziemy je mieli. Dzięki temu wdrożymy działania prewencyjne mające na celu zneutralizowanie negatywnych komentarzy.

Jak znaleźć pracę jako copywriter?

Copywriter? Kto to taki, czym się zajmuje? Większości kojarzy się z pisaniem, ale właściwie czym się różni od pisarza? Ze znaczeniem słowa copywriter jest ten problem, że nie da się go prosto i jednoznacznie przetłumaczyć na język polski. Można powiedzieć: przepisywacz, ale nie do końca, ponieważ to nie jest stenotypista, który przepisuje czyjeś słowa. Copywriter tworzy treści, czyli jest ich autorem, ale oczywiście różni się od pisarza. Główna różnica polega na tym, że copywriter pisze treści na zlecenie, są to teksty komercyjne.

Bardzo często tworzy treści związane z marketingiem, czyli mające na celu zaprezentowanie pewnych produktów, usług, zjawisk, słowem – zapełnia contentem strony i blogi. Jak wiemy, treści są niesamowicie istotne w dzisiejszym marketingu, więc trzeba ich tworzyć sporo, a nie każdy przedsiębiorca ma na to czas i umiejętności. Z pomocą przychodzi właśnie osoba, która jest w stanie napisać tekst na dowolny temat, w dobrym stylu, bez błędów i niedopatrzeń.

Cechy dobrego copywritera.

Nie każdy na pewno ma predyspozycje do wykonywania takiego zawodu, tak jak nie każdy może zostać muzykiem czy lekarzem. Trzeba mieć pewne cechy i wrodzone zdolności, żeby móc pisać treści o różnej tematyce, często wykraczające poza obszar naszych zainteresowań.

Przede wszystkim należy lubić i potrafić pisać poprawnie. Robienie błędów i zły styl są niedopuszczalne. Dobrze jest posiadać duży zasób słów, znać synonimy i posiadać trochę wiedzy marketingowej. A jeśli nie lubi się swojej pracy to prędzej czy później złapie nas rutyna i zniechęcenie. Praca ze słowem to musi być pasja i radość.
Co więcej, copywriter musi być zdyscyplinowany i mieć dobrą kulturę pracy. Czemu? Ponieważ jest to praca na zlecenie, z domu, nie masz nad sobą szefa ani menagera, który będzie pilnował terminu. Idealnie, prawda? Właśnie nie do końca. Termin z reguły jest, ale musisz go pilnować sam, trzeba też dbać o wysoką jakość tekstów, a także o finanse. Nie jest tajemnicą, że im więcej napiszesz, tym więcej zarobisz. Musisz więc pomimo braku nadzoru i presji efektywnie pracować.

Kreatywność i warsztat również są istotne. W pisaniu tekstów zleconych ważny jest koncept, za który odpowiada kreatywność. Jednak koncept to nie wszystko, żeby tekst miał odpowiednie rozpoczęcie, wartościową treść, wyjaśniającą cały temat oraz błyskotliwe podsumowanie należy mieć dobry warsztat pisarski.
Warto również umieć się uczyć. Czemu właściwie? Po pierwsze – tutaj również nie będzie szkoleń organizowanych przez firmę, a rozwijać się trzeba. Dobrze jest dużo czytać, żeby mieć spory zasób słów i wyrobić sobie styl pisania. Umiejętność nauki przyda się również, jeśli będziemy mieć zlecenia spoza zakresu naszych zainteresowań. Czasem trzeba szybko nauczyć się podstawowych wiadomości z branży naszego kontrahenta, dowiedzieć się czegoś na temat mechanizmów branży i zrobić to bez pomocy. Trzeba mieć trochę zacięcia do nauki i samodzielności.

Jak zacząć działać jako copywriter?

Wiele osób zaczyna na studiach, przed rozpoczęciem życia zawodowego. To fajny start, nienormowane godziny, może dopasować to zajęcie do trybu nauki i poprawić swoją sytuację finansową. Jednak copywriter jest trochę jak wino – im starszy, tym lepszy. To oczywiście żart, ale coś w tym jest – doświadczenie i wiedza są bardzo ważne i wiele ułatwiają.

Oprócz wszystkich umiejętności, które wspomniane są wyżej do wykonywania tego zawodu, ważna jest sprzedaż swoich usług, czyli odpowiednia autoprezentacja. Jeżeli nie masz kontaktów w branży, to dobrym sposobem na początek będzie stworzenie własnego bloga, jako portfolio. Umieść w nim swoje teksty, mogą to być nawet prace zaliczeniowe na studia, ważne, żeby czytający mógł poznać Twój styl pisania i zobaczyć czy mu on odpowiada. Popracuj nad tym, żeby teksty były atrakcyjne.

Można poszukać drobnych zleceń przez portale ogłoszeniowe – olx.pl, Oferia, UseMe, ale tutaj stawki są dość niskie, a konkurencja innych użytkowników spora. Ważne, że uczysz się zawodu. Poznasz wymagania klientów, zobaczysz, jak pracować pod presją terminu. Poznasz pracę nad różnymi rodzajami tekstu – opis produktu na stronę sklepu, artykuł na bloga, infografika, czy post na Facebooka. Sprawdzisz, czy udaje Ci się sprostać oczekiwaniom, czy klient jest zadowolony. I przede wszystkim, czy Ci się to podoba. Niewykluczone, że jeśli klient będzie zadowolony, to będzie do Ciebie wracał i zdobędziesz zlecenie stałe.
Warto też zacząć nawiązywać kontakty w branży. Można to robić również poprzez swojego bloga i portfolio. Fajnie jest bywać na eventach branżowych i różnych wydarzeniach tematycznych. Dobrze jest mieć swoją wizytówkę i odwiedzać je, próbując nawiązywać kontakty.

Stała współpraca czy pojedyncze zlecenia?

Najlepszym rozwiązaniem jest stała współpraca z agencją marketingową albo bezpośrednio firmą. Współpraca taka zapewnia stałą ilość zleceń, więc nie musisz się martwić, że będziesz miał przestoje i koszty przewyższą zarobki. Stabilne zlecenie to jednak zazwyczaj trochę niższa stawka.

Przez portale ogłoszeniowe często zdarzają się zlecenia trudne, kiedy komuś zależy na czasie, jednak stawka jest dużo bardziej atrakcyjna. Często zdarzają się zlecenia ciekawe, z branży, w której czujesz się lepiej, masz dużo do napisania, a czasem przez dłuższy czas poruszasz monotonnie po jednym temacie. Może być też tak, że zleceń nie zdobędziesz przez pewien czas, a koszty utrzymania działalności i koszty własne są spore. Praca nad pojedynczymi zleceniami tekstowymi to trochę ruletka. Może dawać wiele zadowolenia i być bardzo ciekawa, a może być nudna i monotonna. Jednak zawsze obarczona jest ryzykiem, że zlecenia nie będą następowały po sobie i będziesz miał przestój albo że dostaniesz kilka zleceń i okaże się, że terminy są zbliżone. Wtedy możesz mieć kłopot i nadmiarem pracy w jednym momencie i dotrzymaniem napiętych terminów.

Co wybrać?

Stała współpraca z jedną firmą to stabilizacja. Jest to bardzo wygodna sytuacja dla copywritera, gdyż ma stały dopływ pieniędzy, a zawsze może jeszcze w ramach wolnego czasu współpracować z innymi, przyjmując zlecenia. Praca z jedną firmą ma swoje plusy – jak już nauczymy się ich branży, oczekiwań, sposobu działania to możemy przyspieszyć pracę, działać na zasadzie schematów. Jednak to jest na pewno dużo bardziej monotonne, ponieważ poruszamy się w jednym obszarze. Są osoby, które bardzo to sobie cenią, ale większość freelancerów lubi różnorodne wyzwania, więc skaczą z kwiatka na kwiatek w poszukiwaniu ciekawych wyzwań. Tutaj złotym środkiem może być stała współpraca, ale z agencją marketingową, zajmującą się content marketingiem dla firm. Z reguły taka agencja ma przynajmniej kilku klientów z różnych branż, zatem przytrafią się nam różnego rodzaju teksty o większej różnorodności tematycznej. A stała współpraca to stały dochód, tak więc pod tym względem jesteśmy zabezpieczeni.

Jak widać, bycie copywriterem nie jest dla każdego, ale jeśli masz lekkie pióro, lubisz pracować, pisząc i cenisz sobie niezależność to na pewno to polubisz. Ważne, żeby ciągle się rozwijać i umieć sprzedać swoje teksty. Jak w każdym zawodzie – są tutaj wyzwania i trudności, ale również jest satysfakcja.

Pozycjonowanie long tail dla sklepu internetowego

Pozycjonowanie szerokie, czyli na tak zwany długi ogon, szczególnie dobrze sprawdza się w firmach, które proponują szeroki asortyment usług lub produktów. Przeważnie korzystają z tej formy promocji sklepy internetowe e-commerce. Jest to dyskusyjna forma promocji w sieci, ponieważ zwykle nie generuje zbyt dużego ruchu na stronie. Jednak internauci coraz częściej wpisują dłuższe frazy w wyszukiwarce niż te zawierające dwa lub trzy słowa.

Jak sprawić, żeby pozycjonowanie long tail było skuteczne?

Od czego zacząć pozycjonowanie na długi ogon – przede wszystkim od analizy słów kluczowych. Oprócz tego, że warto pozycjonować te, które wiążą się bezpośrednio z asortymentem sklepu, opłaca się też zwrócić uwagę na słowa kluczowe, które najczęściej wpisują internauci. Można też porównać swoją listę słów kluczowych z tymi, na jakie promuje się sklep z podobnym asortymentem. Po sprawdzeniu tych fraz warto pamiętać, że jedno słowo kluczowe może mieć wiele różnych wariantów.  Najlepiej więc umieścić ich jak najwięcej w opisie przy produkcie.

Pozycjonowanie szerokie – jakim wyzwaniom musi sprostać sklep e-commerce?

Mnogość fraz kluczowych, na jakie promuje się sklep internetowy, może sprawić, że treści zamieszczane w obrębie serwisu nie będą unikalne. Pojawi się wtedy groźne zjawisko, na które roboty Google są wyjątkowo wyczulone, czyli duplicate content – zduplikowana treść. Jak się przed tym uchronić, jeśli na przykład sklep sprzedaje te same produkty tylko w innych kolorach? Wtedy dla każdego z nich trzeba stworzyć oddzielny opis, który będzie mieć ten sam przekaz, ale napisany w inny sposób.

Jeszcze do niedawna sprawdzało się pisanie tekstów synonimizowanych.  Później zamieszczało ją w odpowiednim generatorze treści, który miksował zawarte w nich informacje i powstawał w ten sposób unikalny kontent. Obecnie takie praktyki są co najmniej podejrzane dla botów wyszukiwarki. Co więc zrobić w takiej sytuacji – najlepiej zlecić napisanie tekstów dobremu copywriterowi albo agencji marketingowej, która zajmuje się content i SEO marketingiem. Napisany każdy opis „od zera” daje gwarancję, że treści, pomimo identycznego przekazu, nie będą się powielać.

Dlaczego warto pozycjonować się na długi ogon?

Pozycjonowanie long tail nie przekłada się na super wielki ruch na stronie. Jednak internauci, którzy trafią na serwis właśnie dzięki takim frazom, najczęściej kupują produkt, który wyszukali w Google. Oprócz tego należy pamiętać, że niewiele sklepów pozycjonuje się na długie frazy właśnie dlatego, że nie generują dużego ruchu.

To szansa, by w prosty i niedrogi sposób zająć wysoką pozycję na takie frazy w wyszukiwarce. Warto z niej skorzystać, ponieważ nigdy tak naprawdę nie wiadomo, kiedy na rynku pojawi się kolejny konkurencyjny sklep w sieci, który skorzysta z tej formy promocji i obejmie pozycję lidera w rankingu wyszukiwarki. Promocję tę można prowadzić w sposób ciągły z uwagi na stosunkowo niewielkie koszty na niepopularne frazy. Nawet przy dużej liczbie fraz taka forma reklamy w wyszukiwarce nie jest zbyt kosztowna.